BOŻE MÓJ

Autor: Anat Gov
Przekład: Agnieszka Olek
Adaptacja, reżyseria i opracowanie muzyczne: Marek Pasieczny
Scenografia: Joanna Macha, Marcelina Początek-Kunikowska
Kostiumy: Agnieszka Werner-Szyrle
Zdjęcia: Rafał Latoszek
Reżyseria światła: Łukasz Wojtas

Obsada: Dorota Landowska, Andrzej Mastalerz
Sesja terapeutyczna, w której pacjentem jest sam Bóg, to coś niecodziennego. Pan B. pojawia się nagle w gabinecie lekarki – samotnej matki autystycznego chłopca, prosząc o pomoc. Kto jednak w rzeczywistości tej pomocy potrzebuje, kto jest pacjentem a kto lekarzem, kto komu pomaga? Nie wydaje się to takie oczywiste, nie dajmy się zwieść pozorom. Role nieustanie się zmieniają, bohaterowie grają przed sobą, żartują, próbują ukryć prawdziwe uczucia, prowokują się wzajemnie, nawet ranią. Wszystko po to, by w końcu z akceptacją przyjąć to, co niesie im życie, by zrozumieć, co tak naprawdę jest ważne. Czy jest to miłość, wiara, otwarcie na innych, czy też jeszcze coś innego? Każdy z widzów sam musi odpowiedzieć na to pytanie. Sztuka Anat Gov nie daje prostych i gotowych rozwiązań, ale z pewnością daje nadzieję i nie pozostawia obojętnym. Ascetyczna, prosta scenografia, ekspresyjna muzyka, gra świateł tworzą doskonale skomponowaną całość – świat, który wciąga widzów od pierwszej chwili. Anat Gov z delikatnością i wyczuciem zadaje widzom trudne pytania, w lekki i inteligentny sposób porusza poważne tematy, zapraszając na sesję terapeutyczną. Takiej sesji nie można pominąć, zwłaszcza kiedy grają tak znakomici aktorzy, jak Dorota Landowska i Andrzej Mastalerz. Zobaczymy ich w różnych i zaskakujących wzajemnych relacjach. Lekarka i pacjent, matka i syn, kobieta i mężczyzna – to niektóre z nich… złożone, zmienne, czasami przeczące sobie, ale prawdziwe, tak jak samo życie.
Źródło - teatrmazowiecki.pl

SALA KINA  28.02.2017 18:00

 

Więcej w tej kategorii:

Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem