We wtorek 24 lutego 2026 r., po ponad dwuletniej przerwie, po raz kolejny został wystawiony spektakl „Czekoladki”. Mławianie licznie przybyli na wydarzenie i – ku naszej radości – nie szczędzili słów uznania dla Grupy Teatralnej „Zawsze w Formie”, która aktywnie działa w Miejskim Domu Kultury.
W przedstawieniu zaprezentowały się Mławianki – panie, które od lat uczestniczą w zajęciach teatralnych MDK i mają już duże doświadczenie w występowaniu na scenie. Ich naturalność i wspaniałą grę można było podziwiać od pierwszych minut sztuki. Komedia kryminalna to bardzo wymagający gatunek, ale nasze aktorki potrafią nawet największy dramat okrasić odrobiną żartu i wywołać efekt, który zachwyca publiczność. Kunszt ich gry był widoczny w każdym geście, wypowiedzianym słowie oraz w momentach, kiedy technika płatała figle. Nic nie potrafiło wybić ich z pantałyku i za to należą się im ogromne gratulacje. Od początku do końca były „w roli” i jak prawdziwe profesjonalistki z uwagą śledziły również to, co działo się na widowni. A tych reakcji było naprawdę wiele. Nawet w ostatnich rzędach można było usłyszeć gromkie brawa i śmiech, ale również dostrzec pełne przerażenia spojrzenia, gdy okazywało się, że być może w tym spektaklu trup będzie ścielił się gęsto.
Te wspaniałe efekty osiągnęły dzięki ciężkiej pracy, ale również pomocy dwóch reżyserek spektaklu – Hanny Mateckiej-Wieczorek, która wprowadzała je w arkana tego dramatu, reżyserując premierowe przedstawienie, oraz Anny Merchel, która przez ostatnie miesiące intensywnie pracowała z nimi nad rolami, zapewniając wsparcie nie tylko merytoryczne, lecz także emocjonalne.
Ponowne wystawienie sztuki więzło się z wprowadzeniem kilku modyfikacji, m.in. zmianą odtwórcy postaci tajemniczego Ferdynanda, którego tym razem obdarzył swoim głosem Mławianin Jacek Mianowski oraz dodaniem akcentu muzycznego i wprowadzeniem na finał piosenki „Padam, padam”, podczas wykonywania której nieobecny osobiście w tym przedstawieniu Ferdynand miał okazję „urealnić się” widzom i trafnie podsumować relacje z wszystkimi bohaterkami, które padły ofiarą jego niewinnej intrygi.
Wczorajszy wieczór tylko potwierdził, że w Mławie mamy ogromne pokłady talentów oraz osoby, które z pasją angażują się w rozwój amatorskiego ruchu artystycznego.
W spektaklu wystąpili:
Halina Kurowska – Maria, pani domu
Mariola Głażewska – Cecylia, córka pani domu
Henryka Grzybicka – Teodora, ciotka pana domu
Elżbieta Rzodkiewicz – Antonina, siostra pani domu
Barbara Barcikowska – Luiza, siostra pana domu
Wiesława Palewska – Eleonora, sekretarka
Marianna Renata Komór – Marianna, pokojówka
Jacek Mianowski – Ferdynand, pan domu
Wszystkim naszym artystom dziękujemy za możliwość podziwiania ich na scenie, a mieszkańcom Mławy za tak liczne przybycie. Szczególne słowa wdzięczności kierujemy do Pani Anny Merchel. To dzięki jej wsparciu, doświadczeniu i artystycznej wrażliwości „Czekoladki” mogły ponownie zachwycić publiczność.
Czy chcemy więcej? Oczywiście! Mamy nadzieję, że to nie koniec sukcesów grupy „Zawsze w Formie”.













